Przejdź do treści
Bawarskie Klasyki.pl

BMW F20/F21 - ostatnia tylnonapędowa Seria 1

BMW F20/F21 (2011-2019): ostatnia Seria 1 z napędem na tył. Wersje nadwoziowe, gama silników, usterki i porady przed zakupem.

Redakcja
BMW F20/F21 - ostatnia tylnonapędowa Seria 1

BMW F20 i jego trzydrzwiowy brat F21 to druga generacja Serii 1, produkowana w latach 2011-2019. Wyróżnia ją napęd na tył z wzdłużnie ustawionym silnikiem, czyli układ rzadki w klasie kompaktów i nieobecny u rywali pokroju Audi A3 czy Mercedesa klasy A. To ostatnia Seria 1 zbudowana w ten sposób, co dziś przyciąga kierowców szukających tylnonapędowego prowadzenia w zwartym, niepozornym nadwoziu.

Historia i pozycja modelu #

Premiera pięciodrzwiowego F20 odbyła się jesienią 2011 roku, a model zastąpił pierwszą generację jedynki, czyli E87 . Rok później dołączył trzydrzwiowy F21 oraz najmocniejsza wersja M135i. W 2015 roku gama przeszła lifting (LCI), który przyniósł między innymi nowe reflektory, zmieniony przód i pas tylny oraz aktualizację jednostek napędowych.

F20/F21 powstał na platformie dzielonej z ówczesną Serią 3 (F30) i Serią 2 Coupé. Dzięki temu jedynka tej generacji zachowała proporcje typowe dla tylnonapędowego BMW: długą maskę, kabinę przesuniętą do tyłu i rozkład masy bliski idealnemu. W zamian za to wnętrze i przestrzeń z tyłu były skromne jak na kompakt, co było ceną za wybrany układ napędowy.

Pozycja modelu w gamie była jasna. Jedynka stanowiła najtańsze wejście do świata marki, oferując mechanikę większych BMW w mniejszym i lżejszym nadwoziu. Pełne tło rodziny, łącznie z poprzednikami i następcami, opisuje przewodnik po historii Serii 1 . Druga generacja zapisała się w niej jako ostatnia z napędem na tył, co po latach podnosi jej wartość na rynku wtórnym.

Stylistyka F20 przed liftingiem bywała krytykowana za nietypowy kształt reflektorów i proporcje przodu. Modernizacja z 2015 roku złagodziła te kontrowersje, wprowadzając smuklejsze światła i bardziej harmonijny pas przedni. Wersje po liftingu są dziś chętniej wybierane, również ze względu na nowsze, modułowe silniki, które zastąpiły starsze konstrukcje.

Model pełnił rolę najtańszego progu wejścia do gamy BMW. Po zakończeniu produkcji w 2019 roku został zastąpiony przez F40, który przeszedł na napęd na przód i poprzeczne ułożenie silnika. Ta zmiana filozofii sprawiła, że F20/F21 bywa nazywany ostatnią prawdziwą Serią 1.

Wersje nadwoziowe #

Gama nadwoziowa drugiej generacji jedynki była węższa niż w poprzedniku. Producent zrezygnował z odmian coupé i kabriolet, które przeniesiono do nowo utworzonej Serii 2.

KodNadwozieLiczba drzwi
F20hatchback5
F21hatchback3

Obie wersje dzielą rozstaw osi i mechanikę, różnią się głównie liczbą drzwi i kształtem tylnej części kabiny. Trzydrzwiowy F21 ma nieco bardziej dynamiczną linię dachu i był pozycjonowany jako sportowsza propozycja, choć pod blachą jest niemal identyczny z pięciodrzwiowym F20. Nie powstała wersja kombi ani sedan, te role w segmencie kompaktów BMW obejmowała Seria 3 i późniejszy Gran Coupé.

Brak odmian coupé i kabriolet to świadoma decyzja producenta. Te nadwozia trafiły do nowej Serii 2 , wydzielonej z gamy jedynki właśnie przy okazji tej generacji. Dzięki temu Seria 1 skupiła się na roli praktycznego hatchbacka, a sportowe i eleganckie warianty dwudrzwiowe zyskały własną linię modelową. W praktyce oznacza to, że szukając tylnonapędowego, dwudrzwiowego BMW z tego okresu, należy patrzeć właśnie na Serię 2, a nie na F20/F21.

Gama silników #

Oferta jednostek napędowych była szeroka i zmieniała się w trakcie produkcji, szczególnie po liftingu w 2015 roku, kiedy starsze konstrukcje zaczęły ustępować miejsca modułowej rodzinie silników z serii B.

Benzynowe czterocylindrówki obejmowały początkowo turbodoładowany N13 (114i, 116i, 118i), później zastąpiony nowocześniejszymi B38 i B48. Mocniejsze odmiany 120i i 125i korzystały z dwulitrowego N20. Diesle to przede wszystkim rodzina N47, a po liftingu B37 i B47, oferowane w wariantach od 116d po 125d.

Najważniejsze w gamie były jednak rzędowe szóstki w topowych wersjach. M135i, produkowany od 2012 roku, napędzał trzylitrowy doładowany N55 o mocy 320 KM. Po liftingu jego miejsce zajął M140i z nowszą jednostką B58 generującą 340 KM i 500 Nm momentu obrotowego. Obie wersje były dostępne z manualną skrzynią lub automatem ZF oraz, opcjonalnie, z dokładanym napędem na obie osie. Znaczenie tego oznaczenia wyjaśnia wpis o tym, co oznacza xDrive .

Pełne zestawienie mocy, momentów i osiągów poszczególnych odmian znajdziesz w opracowaniach hubu modelu, do którego prowadzi sekcja na końcu. Tutaj wystarczy zapamiętać, że rozpiętość gamy sięgała od oszczędnych diesli 116d po mocne, sześciocylindrowe M140i.

M135i i M140i bliżej #

Dla wielu kupujących sens drugiej generacji jedynki sprowadza się do dwóch oznaczeń. M135i to pierwsza odsłona usportowionej wersji, dostępna od 2012 roku. Trzylitrowa, doładowana szóstka N55 generowała 320 KM, co w połączeniu z napędem na tył i masą poniżej półtorej tony dawało osiągi godne większego, droższego auta. Setka pojawiała się w okolicach pięciu sekund, a charakter jednostki pozostawał elastyczny w całym zakresie obrotów.

Po liftingu jego miejsce zajął M140i z silnikiem B58. Moc wzrosła do 340 KM, a moment obrotowy do 500 Nm. B58 jest dziś uznawany za jedną z najlepszych rzędowych szóstek w historii marki, łącząc kulturę pracy z zapasem mocy i dużym potencjałem modyfikacji. Obie wersje oferowano z manualną skrzynią lub ośmiobiegowym automatem ZF, a topowe odmiany można było zamówić z dokładanym napędem na obie osie.

To właśnie te dwa modele najmocniej napędzają dziś zainteresowanie F20/F21. Połączenie kompaktowego nadwozia, tylnego napędu i sześciu cylindrów stało się rzadkością, której następca już nie zaoferował. Ceny dobrze utrzymanych egzemplarzy M140i utrzymują się na wysokim poziomie i raczej nie będą spadać.

Co warto wiedzieć przed zakupem #

F20/F21 to konstrukcja w większości dopracowana, ale wiek i przebiegi egzemplarzy z rynku wtórnego wymagają czujności. Część usterek jest typowa dla danej jednostki napędowej, dlatego wybór silnika przekłada się na późniejsze koszty.

ObszarNa co zwrócić uwagę
Diesle N47rozciągnięty łańcuch rozrządu, wtryskiwacze, koło dwumasowe
Benzyniaki bezpośredniego wtryskunagar na zaworach dolotowych, cewki zapłonowe
N55 (M135i)turbosprężarka przy wysokich przebiegach, układ chłodzenia
Zawieszeniezużyte tuleje, łączniki stabilizatora, amortyzatory
Elektronikaakumulator i układ Start/Stop, czujniki

Przy benzynowych jednostkach z bezpośrednim wtryskiem warto sprawdzić, czy serwisowano dolot pod kątem nagaru. W dieslach N47 kluczowa jest historia łańcucha rozrządu, którego awaria potrafi być kosztowna. Topowe szóstki N55 i B58 uchodzą za trwałe, ale przy dużych przebiegach i agresywnym użytkowaniu turbina N55 bywa słabym punktem.

Przy każdym egzemplarzu sprawdź równomierność pracy zawieszenia oraz stan opon, bo tylnonapędowy układ przy zaniedbanej geometrii szybciej zużywa ogumienie. Kompletna książka serwisowa i potwierdzone przeglądy są ważniejsze niż sam przebieg. Wersje M135i i M140i, ze względu na charakter, częściej trafiały w ręce kierowców jeżdżących dynamicznie, więc tu szczególnie liczy się udokumentowana historia.

Warto też ocenić stan blacharki i podwozia. Karoseria F20/F21 generalnie dobrze opiera się korozji, ale auta używane zimą bywają zaniedbane na progach, w nadkolach i na elementach zawieszenia. Przy oględzinach sprawdź równość spawów i lakieru, bo część egzemplarzy z mocniejszymi silnikami przeszła kolizje. Przejazd testowy powinien ujawnić ewentualne stuki zawieszenia, szarpanie skrzyni dwusprzęgłowej w wersjach automatycznych oraz pracę turbosprężarki pod obciążeniem.

Jeśli zależy ci na codziennym, ekonomicznym aucie, rozsądnym wyborem będzie 118i lub 120d po liftingu. Kierowcy szukający emocji powinni celować w M140i, który łączy mocną szóstkę z napędem na tył w niepozornym nadwoziu. To właśnie to połączenie sprawia, że F20/F21 dobrze trzyma wartość na rynku wtórnym i bywa traktowany jak przyszły klasyk.

Zobacz też #

Udostępnij: X Facebook

Najczęściej zadawane pytania

Które silniki w F20 są najlepsze?
Rzędowe szóstki: N55 w M135i (320 KM) i B58 w M140i (340 KM). Spośród czterocylindrowych benzyniaków rozsądny jest N20 (118i/120i/125i), a wśród diesli B47 w 120d. Wczesnego N13 i pierwszego N47 lepiej unikać bez historii serwisowej.
Czy F20 to dobry youngtimer?
Tak, zwłaszcza M135i i M140i. To ostatnia Seria 1 z napędem na tył i wzdłużnie ustawionym silnikiem, więc układ jezdny przypomina mniejsze BMW Serii 3. Następca F40 przeszedł na napęd przedni, co dla wielu czyni F20/F21 ostatnią klasyczną jedynką.
Jakie są typowe usterki F20?
Łańcuch rozrządu i wtryskiwacze w dieslach N47, nagar na zaworach w bezpośrednio wtryskiwanych benzyniakach, awarie turbiny przy dużych przebiegach w N55, zużycie elementów zawieszenia oraz problemy z elektroniką układu Start/Stop i akumulatorem.
Czy F20 ma napęd na tył czy na przód?
F20 i F21 mają napęd na tył, a topowe wersje były dostępne z dokładanym napędem na obie osie xDrive. Dopiero następca, F40 z 2019 roku, otrzymał napęd na przód.

Powiązane artykuły